Gościmy

Naszą witrynę przegląda teraz 11 gości 
Sezon biegowy 2016 PDF Drukuj Email
Wpisany przez Administrator   
poniedziałek, 14 grudnia 2015 19:45

grupa_biegowa   Jeden sezon się kończy a kolejny zaczyna. Zapytajcie kogokolwiek kto biega, czy zauważa koniec sezonu? Treningi są nieco lżejsze zimą ze względu na aurę, długość dnia i nagromadzenie obowiązków związanych z końcem roku. Wielu z nas planuje kolejne biegi w nowym roku i myśli o rekordach – nowych wyzwaniach. To normalne dla każdego kto choć trochę poczuł przyjemność jaką daje długi wyczerpujący bieg. Dlaczego biegamy? Robimy to dla siebie. Po to aby poświęcić sobie czas, przebywać sam ze sobą i przezwyciężać swoje słabości. I jeszcze raz się zapytam - kiedy się kończy sezon? Z końcem roku? Z końcem lata? Wtedy kiedy z szortów przebieramy się w leginsy i długi rękaw (październik?), czy jak kończy się zima, na przełomie lutego i marca? Osobiście, jeszcze niedawno, treningi dzieliłem na sezony „nowych butów”. Nowe buty, nowy model, to był dla mnie nowy sezony. Prawdę mówiąc odbywało się to raz w roku, ale w „dzikim” terminie bo w połowie lata. Generalnie jestem zdania, że granice między sezonami biegowymi są zatarte. To jeden nieprzerwalny, długi sezon na realizację własnej pasji jaką jest bieganie. Wiem, że zrozumie to każdy, zwykły, codzienny biegacz taki jak ja.

   Zawsze jednak, niezależnie od sezonu, posługujemy się pewnym kalendarzem biegowym. Planujemy najbliższe biegi. Starty na różnych dystansach. Do pomocy mamy kilka portali biegowych np. www.maratonypolskie.pl (chyba najbardziej znany), www.bieganie.pl, www.maratony24.pl i wiele innych, w których przeglądamy kalendarze imprez biegowych. Jeżeli ktoś tak nie robi, a lubi biegać, to zapewne jest to tylko kwestia czasu. Wiemy już, że na niektóre biegi trzeba się zapisywać z kilkumiesięcznym wyprzedzeniem. Zaoszczędzić można wtedy na wpisowym a czasami po prostu zagwarantować można sobie start w ciekawej imprezie. Osobiście przyznam się, że mam już opłacone biegi z kwietnia i maja. Zachęcam wszystkich do korzystania z podobnych kalendarzy biegowych na którymś z portali www.

Planując „swój sezon” kierujemy się zapewne różnymi kryteriami. Jedni nie chcą wyjeżdżać, biegają gdzieś blisko, biorą udział w lokalnych imprezach (wbrew pozorom jest ich bardzo wiele). Inni wybierają tzw. biegową turystykę wyjazdową, czyli jeżdżą po całym kraju i startują w najciekawszych ich zdaniem biegach. Jeszcze inni szukają wrażeń na najcięższych trasach, na górskich szlakach, z plecakiem, po piasku wzdłuż morza lub nocą, albo w takim zwariowanym biegu pełnym kolorów (np. Kolorowy Bieg w pierwszym dniu wiosny w Koszalinie), czy w przebraniu Spartana lub Mikołaja. Bieżnia, bieg uliczny, bieg przełajowy, bieg górski, bieg ultra, bieg na orientację, Nordic Walking, 5km, 10km, półmaraton, maraton – totalny zawrót głowy. Niemniej jednak radzimy sobie z tym wszystkim doskonale.

Tu, w naszym rejonie Trójmiasta i okolic, fani ulicznych dziesiątek mają wielki wybór biegów. Począwszy od cotygodniowych treningów na krótszych dystansach, 5-cio kilometrowych miejskich Parkrun’ów (Gdańsk, Gdynia, Rumia itd), poprzez kilka dystansów 8-9 km organizowanych w różnych terminach w Sopocie i Gdyni, skończywszy na słynnych już 10-tkach tj. PKO Grand Prix Gdyni (Bieg Urodzinowy, Europejski, Świętojański i Niepodległości) lub Bieg Westerplatte itp. Jeżeli pokonaliście już kilka półmaratonów to czas zmierzyć się z królewskim dystansem maratonu: 42,195 km. W Trójmieście organizowane są dwa maratony: majowy w Gdańsku (PZU Gdańsk Maraton) i w sierpniu Maraton Solidarności (z Gdyni do Gdańska). Wytrwałych namawiam także do zdobycia Korony Maratonów Polskich (Maraton Dębno - kwiecień, Cracovia Maraton –maj, Wrocław Maraton – wrzesień, Maraton Warszawski – wrzesień, Poznań Maraton – październik). A może ktoś woli uciekać? Goniąca meta to wielkie przeżycie na Wings For Life World Run w Poznaniu w majowy weekend. No i coś dla przełajowców, promujących zdrowy styl życia i wyjątkowe miejsca fantastycznych Kaszub, ich unikatowe piękno, czyste i zadbane lasy, cudowne jeziora, fantastyczne krajobrazy regionu. To wszystko zobaczyć można uczestnicząc w dziesięciu biegach cyklu Kaszuby Biegają na różnych dystansach nie krótszych niż 10 km lub w Pucharze Bałtyku w Biegach (cztery 10-cio kilometrowe biegi przełajowe organizowane od kwietnia do listopada). Na koniec propozycja dla rekordzistów, za każdym razem zdobywających życiówkę. Koniecznie weź udział w październikowej Nocnej Ściemie w Koszalinie a półmaraton lub maraton pokonasz w czasie krótszym o 1 godzinę niż zwykle. Zrób to w nocy, w momencie przejścia na czas zimowy.

Jak widać propozycji dla zwykłego biegacza jest wiele. Długo się nie zastanawiaj – po prostu biegaj – to jest Twój sezon!

Poniżej przedstawiam skrócony kalendarz biegów na sezon 2016, który moim zdaniem może być interesujący dla amatorów biegania. W kalendarzu nie wyszczególniłem regionalnych imprez organizowanych w ramach popularnych cyklów Biegów Górskich, Kaszuby Biegają, Pucharu Bałtyku. Należą do nich miedzy innymi: Kolbudzka 10-tka, Żukowska 10-tka, Ćwierćmaraton Szwajcarii Kaszubskiej w Przodkowie, Sierakowicka 15-tka, Półmaraton Stolema Wdzydze Kiszewskie, Bieg Piaśnicki, Bieg Przyjaźni, Kaszubski Kaper, Kaszubska Piętnastka w Luzinie, Kaszubski Bieg Lesoków Szemudz, Pętla Tuszewska Matka – Lipusz, Bieg o Złotą Górę, Kaszubski Bieg w Rumii i Redzie, Biegi Górskie w Gdyni w Pustkach Cisowskich oraz przełajowe biegi w Gdyni, Jantar, Kolbudach i Łebie itd. Imprez tego typu jest wiele, a ich terminy podane zostaną już niebawem, na początku roku i dostępne będą na stronach internetowych organizatorów.

 

Kalendarz >>>

 

Zapraszam do biegania.

Snake

Poprawiony: środa, 16 grudnia 2015 21:51